Wiersze

Ciemność

  1. 1
    Ty skarżysz się na ciemność mojej mowy;
    – Czy też świécę zapalałeś sam?
    Czy sługa ci zawsze niósł pokojowy
    Światłość?… patrz – że ja cię lepiej znam.
  2. 2
    Knot, gdy obejmiesz iskrą, wkoło płonie,
    Grzeje wosk, a ten kulą wstawa
    I w biegunie jej nagle płomień tonie;
    Światłość jego jest mdła – bladawa –
  3. 3
    Już – już mniemasz, że zgaśnie, skoro z dołu
    Ciecz rozgrzana światło pochłonie –
    Wiary trzeba – nie dość skry i popiołu…
    Wiarę dałeś?… patrz – patrz, jak płonie!…
  4. 4
    Podobnie są i słowa me, o! człeku,
    A ty im skąpisz chwili marnéj,
    Nim – rozgrzawszy pierwej zimnotę wieku –
    Płomień w niebo rzucą… ofiarny.
do góry Copyright © Radosław Dąbrowski, Krzysztof Kozoń. 2010-2017